Inwestycje
W tej części przeczytać można o moich propozycjach na inwestowanie pieniędzy. Pośrednio znaleźć tutaj można treści zawarte w pozostałych dwu działach.
Giełda Forex
Czym jest rynek Forex i jak rozpocząć na nim inwestyje. Jakie strategie gry są najtrafniejsze i jakie polecam platformy brokerskie.
Nunizmatyka
Tutaj dowiesz się jak rozpocząć inwestycje w monety. Skupiam się na nuniznatycznym rynku polskim i rosyjskim; na monetach bitych po roku 1900.

Inwestycje w stare monety

Monet rynek wtórny


Rynek inwestycyjny jest bardzo duży. Obok metod popularnych u przeciętnego Kowalskiego jak fundusze inwestycyjne, lokaty czy - coraz to popularniejsze - inwestycje w kruszce, rynek ten jest o wiele większy niż wiele osób sądzi.
Jednym z nich jest możliwość inwestycji w stare monety. W praktyce jednak nie jest to metoda polecana dla większości inwestorów. Wynika to oczywiście nie tylko z konieczności ciągłej obserwacji rynku: ten mimo iż względnie stabilny potrafi momentami lawirować i zmieniać trend. Dodatkowo w epoce internetu można często trafić na nadarzające się okazje: kolekcje znalezione na strychu czy te odziedziczone po dziadku często sprzedawane są mocno poniżej faktycznej wartości.
Niemniej to w dużej mierze bardzo mocno hermetyczny rynek i gro transakcji handlowych odbywa się na spotkaniach, targach i w branżowych sklepach. Co należy wiedzieć i na co zwrócić szczególną przed zainteresowaniem się tym tematem?

Rynek numizmatyczny

Jeden grosz bity w 1933 roku
Ceny monet uzależnione są od bardzo wielu czynników na których gro początkujących inwestorów nie zwraca uwagi. Podstawowym wyznacznikiem ceny są najprostsze ekonomiczne wyznaczniki: popyt i podaż. Jeśli więc rynek nagle mocniej zacznie interesować się monetami bitymi w Polsce po roku 1900, ceny najpopularniejszych "groszy" znacznie wzrosną. W innym jednak przypadku będą to po prostu kolejne monety które w wielu kolekcjach liczone są w setkach.
Innymi razy zdarzają się okazje zakupienia dużo droższych pojedynczych sztuk: tutaj można podać przeciętną na pierwszy rzut oka jednodolarówkę wartą przeszło 8mln dolarów.
Podobnie na rodzimym rynku: w przypadku kiedy sprzedawcy zależy na szybkim zbyciu tak unikatowego okazu, jego cena potrafi być niższa niż wartość rynkowa nawet o 20 czy 30%. To niestety wada: w przypadku chęci sprzedaży kolekcji o dużej wartości, średni czas na znalezienie kupca może osiągać nawet rok czasu (ze względu na wysoką cenę i względnie mało rozwinięty rynek).

Nie wszystko złoto..
Początki budowania własnych kolekcji często są trudne i mocno nietrafione. Gro początkujących nie może się zdecydować w jakie serie będą chcieli inwestować: mogą to być monety bite w Polsce w okresie od roku 1990 aż do Pierwszej Wojny Światowej a mogą być popularne dolary. Dlaczego serie? Gdyż te - po zebraniu całej - osiągają najwyższe wartości (przekraczające o około 15-20% wartości pojedynczych moment).

Najdroższa moneta - za 1 dolara zapłacono około 8mln usd.
Częścią wspólną różnych kolekcji jest kruszec. I tak monety bite ze złota osiągają na wszystkich rynkach najwyższe wartości. Koszt najtańszych to - ze względu na cenę złota właśnie (a jeszcze kilkadziesiąt lat temu wykorzystywało się ku temu złoto najwyższej próby). Nieco tańsze są monety srebrne - i tutaj jednak wartość monety cały czas przekracza kilkukrotnie wartość samego kruszcu. W przeciwieństwie to monet bitych obecnie: wartość jednego grosza jest niższa niż wartość mosiądzu manganowego z którego jest zrobiony. Dotyczy to wszystkich "drobnych", cena 1zł jest już wyższa.

Podatki
Należy też wspomnieć iż inwestycje w monety są dużo bardziej rentowne ze względu na zapisy i regulacje prawne. Jeśli więc odsprzedamy monetę którą posiadamy dłużej niż pół roku (przy kupcie co bardziej wartościowych podpisuje się odpowiednie umowy - tym samym zawsze jest szansa że ktoś postronny dowie się o poprzednim terminie zakupu), będzie to traktowane jako transakcja prywatna od której nie trzeba płacić podatku. Jako że zakupy wiążą się często z inwestycją długoterminową, inwestorowi żadne podatki nie grożą.
Jeśli jednak chodzi o wspomnianą umowę, jest to tzw. czynność cywilno-prawna od której należy uiścić 2% wartości transakcji (tylko powyżej 1000zł). I nie ma sensu celowo zaniżać wartości zakupu: zarówno ze względu na możliwość zakwestionowania takiej ceny przed odpowiedni US jak i dla naszego bezpieczeństwa. W przypadku ewentualnego sporu w sądzie, kupujący będzie w takim przypadku na dużo gorszej pozycji.
Inwestuję:
Obecnie inwestuję na rynku Forex u brokera EasyForex. To broker typu market marker: dzięki temu jest w stanie zaoferować bardzo niskie spready (niską wysokość prowizji) i bardzo szybkie realizacje zleceń.
O autorze
Witaj. Mam na imię Amos (Амосович) i urodziłem się za wschodnią granicą Polski.
Od kilku lat mieszkam w Gdańsku gdzie prowadzę małą restaurację. Swój wolny czas poświęcam grze na giełdzie walutowej a moim hobby jest nunizmatyka.